W tym wpisie na blogu przyjrzymy się bliżej wygodzie i uzależniającemu charakterowi mediów społecznościowych, a także psychologii stojącej za nieświadomym korzystaniem z nich.
Czy kiedykolwiek skorzystałeś z jednego z kuponów rabatowych na pół ceny, które ostatnio stały się popularne? Te kupony pozwalają na zakup przedmiotów po cenach znacznie niższych od cen rynkowych i są warunkowane dużą liczbą zakupów, przy czym znaczny rabat jest stosowany zgodnie z zapowiedzią. Witryny, które sprzedają te kupony, charakteryzują się zdolnością do szybkiego promowania swoich produktów za pośrednictwem mediów społecznościowych, takich jak Facebook i Twitter. Te platformy mediów społecznościowych nie służą tylko do sprzedaży produktów, ale także do rozpowszechniania wiadomości społecznych, politycznych i codziennych, co wywołuje ogromny efekt domina. Jako jedno z najczęściej używanych słów kluczowych w wiadomościach i artykułach w dzisiejszych czasach, większość ludzi, nie tylko młodzi, słyszała o mediach społecznościowych przynajmniej raz. Przyjrzyjmy się więc, czym dokładnie są media społecznościowe.
„Usługa sieci społecznościowych (SNS) odnosi się do platformy online, która tworzy i wzmacnia relacje społeczne poprzez swobodną komunikację i dzielenie się informacjami między użytkownikami, a także rozszerzanie sieci osobistych. Obecnie większość SNS to usługi oparte na sieci, ale oprócz sieci, zapewniają one również użytkownikom możliwość komunikowania się ze sobą za pośrednictwem poczty e-mail i wiadomości błyskawicznych. SNS jest często błędnie używane jako to samo pojęcie co media społecznościowe, ale bardziej odpowiednie jest kategoryzowanie go jako rodzaju mediów społecznościowych, wraz z blogami, wiki, UCC i mikroblogami”.
Powyżej przedstawiono definicję serwisu społecznościowego według Wikipedii. Na pierwszy rzut oka nie różni się on niczym od usług online, takich jak blogi i osobiste strony domowe, z których korzystaliśmy, ale jakie są cechy, które odróżniają SNS od poprzednich usług i pozwalają na sklasyfikowanie go jako odrębnej kategorii od innych usług online?
Po pierwsze, SNS ułatwia dostęp do różnych typów treści. W tradycyjnych blogach każda osoba ma własną przestrzeń do publikowania treści, więc aby zobaczyć post danej osoby, musisz przejść do jej bloga i kliknąć post, co jest żmudnym procesem. Z drugiej strony, SNS, takie jak Facebook, mają wspólną przestrzeń zwaną „kanałem informacyjnym”, w którym wszystkie posty osób, które chcesz otrzymywać, są zorganizowane w jednym miejscu, co pozwala na przeglądanie całej treści w ciągłym strumieniu. Znalezienie posta za pomocą kilku kliknięć może wydawać się drobnostką, ale pomyśl o tym. Istnieje duża różnica między odwiedzaniem blogów 10 znajomych online i przeglądaniem ich postów jeden po drugim na tablicach zorganizowanych zgodnie z ich preferencjami, a przeglądaniem wszystkiego na jednym ekranie za pomocą prostego przewijania palcem. Ponadto w dzisiejszej erze multimediów treści istnieją w różnych formach, takich jak tekst, zdjęcia, filmy i dźwięki. SNS gromadzi te różnorodne treści w kanale informacyjnym i wyświetla je w zintegrowany sposób bez rozróżnienia, dodając ciągłości do doświadczenia czytelnika.
Ponadto kanały informacyjne mediów społecznościowych zapewniają spersonalizowane doświadczenie. Poprzez identyfikację typów treści, które użytkownicy lubią lub często przeglądają, i priorytetyzację powiązanych postów, użytkownicy spędzają więcej czasu i uwagi na platformie. Zwiększa to zadowolenie użytkowników, zapewniając jednocześnie lepsze możliwości targetowania dla reklamodawców, co ostatecznie zwiększa rentowność platform mediów społecznościowych.
Po drugie, media społecznościowe ułatwiają udostępnianie treści. Korzystając z mediów społecznościowych, nie jest trudno znaleźć posty o pomocy ubogim w Somalii, zachęcające do wsparcia dzieci z wadami wrodzonymi zagrażającymi życiu lub zabawne posty pełne humoru i dowcipu. Takie posty są udostępniane przez setki, tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy osób. To niesamowite zjawisko, które trudno znaleźć w istniejących usługach online. Użytkownicy udostępniają ten sam post w takiej formie, w jakiej jest, lub z własnymi komentarzami, a post, który gdzieś się rozpoczął, jest udostępniany w reakcji łańcuchowej, ostatecznie powodując ogromny efekt domina niezależnie od narodowości. Patrząc na datę utworzenia, jest całkiem sporo przypadków, w których został opublikowany mniej niż kilka dni temu. Powodem tego przerażającego efektu domina jest łatwa funkcja udostępniania w mediach społecznościowych. W mediach społecznościowych możesz udostępnić post utworzony przez kogoś innego, po prostu klikając przycisk „Udostępnij”, a ten post zostanie również udostępniony w kanałach informacyjnych Twoich znajomych. To tylko niewielka różnica w porównaniu do żmudnego procesu kopiowania i wklejania tekstu oraz pobierania i ponownego przesyłania zdjęć, ale jak widać w poprzednim akapicie, drobne różnice w wygodzie mogą w rzeczywistości prowadzić do ogromnych różnic w efektach.
Ta wygodna funkcja udostępniania jest źródłem ogromnego wpływu mediów społecznościowych, co czyni je doskonałą platformą dla handlu społecznościowego, który generuje zyski poprzez umieszczanie reklam w mediach społecznościowych i różnych grach. Ważne jest również, aby zauważyć, że funkcja udostępniania mediów społecznościowych nie ogranicza się do użytku osobistego.
Firmy, organizacje non-profit, a nawet agencje rządowe wykorzystują efekt domina mediów społecznościowych, aby promować swoje działania i kampanie. Funkcja udostępniania w mediach społecznościowych jest szeroko wykorzystywana do różnych celów, takich jak marketing wirusowy określonych produktów, podnoszenie świadomości problemów społecznych i szybkie rozpowszechnianie informacji w sytuacjach awaryjnych. Wykracza to poza prostą łatwość użytkowania i działa jako ważny czynnik rewolucjonizujący strukturę dystrybucji informacji we współczesnym społeczeństwie.
Po trzecie, media społecznościowe nie są anonimowe. Często publikujemy nie tylko informacje, takie jak nasze ulubione książki, filmy i gwiazdy na Facebooku, Twitterze i Me2Day, ale także informacje osobiste, takie jak nasze imiona, numery telefonów, miasta rodzinne i szkoły, do których uczęszczaliśmy lub uczęszczamy. Oczywiście inne strony internetowe również wymagają podstawowych informacji użytkownika, ale służy to jedynie celowi weryfikacji tożsamości, aby zapobiec kradzieży tożsamości i duplikatom rejestracji, a ujawnianie danych osobowych po rejestracji jest ściśle ograniczone. Jednak w przypadku mediów społecznościowych nie ma ścisłego procesu weryfikacji tożsamości, więc nawet jeśli podasz fałszywe dane osobowe, nadal możesz się zarejestrować, a ludzie dobrowolnie ujawniają swoje dane osobowe. To jest dobrowolna nieanonimowość mediów społecznościowych. Powód tej sprzecznej sytuacji, w której ludzie dobrowolnie ujawniają informacje o sobie w miejscach, w których nie jest to konieczne, jest prosty. W większości przypadków konta w mediach społecznościowych to obrazy online, które działają jako rozszerzenie relacji offline opartych na prawdziwym ja. Działania, które są rozszerzeniem sieci offline, oznaczają, że udostępnianie informacji, takich jak imię i nazwisko oraz miasto rodzinne na kontach w mediach społecznościowych, jest podobne do udostępniania takich informacji osobom w pobliżu w świecie offline. Innymi słowy, ta sama psychologia, która skłania ludzi do tworzenia i wzmacniania relacji opartych na wspólnych cechach, takich jak miasto rodzinne lub szkoła średnia, ma również zastosowanie online.
Ta dobrowolna anonimowość przyczynia się do wzrostu zaufania użytkowników. Komunikacja oparta na prawdziwych nazwiskach i rzeczywistych informacjach daje drugiej stronie poczucie zaufania, co doprowadziło do powszechnego korzystania z mediów społecznościowych w celach formalnych, takich jak biznes. W rzeczywistości wiele firm korzysta z mediów społecznościowych, aby komunikować się ze swoimi klientami, a klienci uzyskują również wiarygodne informacje za pośrednictwem oficjalnych kont firm w mediach społecznościowych.